Nie ma to jak
maj 8, 2009
Nie ma to jak
Nie ma to jak
Nie spać o tak późnej godzinie,
Jak jakiś nocny ptak.
Mieć na imię Ekaterina,
Czy jakoś tak?…
Nie ma to jak
Obłoki strugać,
Leżąc na wznak.
Godziny odprawiać jedna za drugą
I zapatrzeć się w wiotki mak.
Nie ma to jak
Zajść niepotrzebnie w głowę,
Czego tym ludziom jeszcze brak.
Przykryć twarz kapeluszem słomkowym,
W ustach czereśniowy obracając smak.
Nie ma to jak
Układać bzdurne piosenki.
Kiedy świat pyta, jak możesz tak,
Obruszyć się „Śmak!”
Świat w te klocki jest cienki,
A życie to bodaj antrakt.