***
Styczeń 26, 2012
Przypomnijcie sobie to uczucie, kiedy z impetem uderzacie głową o róg szafki kuchennej i, w zamroczeniu, długo nie wiedząc, co się stało, wykonujecie serię nieskoordynowanych ruchów. Tak też wygląda miłość od pierwszego wejrzenia. Naturalnym odruchem, zanim wróci trzeźwość, jest ucieczka. Ucieczka, która na zawsze rozdziela przeznaczonych sobie ludzi albo jest początkiem ekscytujących poszukiwań, przedziwnych obrotów wydarzeń, podsycających zapaloną jednym draśnięciem frenezję uczuć.